Wyłaniając się z mroku
Jeśli masz zbyt krótkie gumofilce, albo twój pies, szczenięciem będąc wygryzł w filcu dziury, to błoto wlewa się górą. Wprost na twoje prawie nowe skarpetki w uśmiechnięte, o ironio, buźki z Orlenu.
Jeśli masz zbyt krótkie gumofilce, albo twój pies, szczenięciem będąc wygryzł w filcu dziury, to błoto wlewa się górą. Wprost na twoje prawie nowe skarpetki w uśmiechnięte, o ironio, buźki z Orlenu.
Jako, że zbliża się trzynasta rocznica wydarzeń, o których pisałam, a i zima jest podobnego kalibru, postanowiłam rzucić Wam na pożarcie moje opowiadanie autobiograficzne z 2013 roku „Skoda Favorit a oświecenie”
Pomimo przeciwności losu, nieprzejezdnych dróg, kiepskich opon wielosezonowych, udało mi się odebrać z Fanto obrazy po zakończonej wystawie