Maluję, Pozostałe

O malowaniu zwierząt*

Lubię bydło. Jako wegetarianka z około trzydziestoletnim stażem postrzegam je nie w kategoriach spożywczych, a estetycznych. Bo któż ma w sobie więcej majestatu i dostojnego piękna niż krowa rasy simental pasąca się w świetle poranka na bieszczadzkiej łące?